kamoni | kategoria: cm//ad, filmy
Monday Aug 16, 2010
Ostatnio byłam w kinie na “Hissigen Torisashi” (必死剣 鳥刺し)
Jest to film jidai geki utrzymany w klimacie “The Twilight Samurai”.
Nie jest to kino rozrywkowe i humoru w nim też mało, ale jeśli kogoś interesuje epoka późnego Edo i filmy jidai geki, to polecam.
Przed filmem, jak to zwykle w kinie bywa, był blok reklamowy a w nim to:
Jest to filmik promujący akcję 「No more 映画泥棒」 (No more eiga dorobou – złodziei filmów) apelujący o zwracanie uwagi na osoby nagrywające w kinie oraz o uświadamianie, że zarówno udostępnianie filmów jak ich ściąganie, to przestępstwo.
Zachwyciłam się :)
Co o niej myślicie?
A przy okazji, w Japonii nagrywanie filmu, udostępnianie go online (nagranego w kinie oraz z dvd) grozi pozbawieniem wolności do 10 lat lub karą 1000 man jenów, czyli cc. 330 000 zł
Obecnie Meiji reklamuje swoje gumy do życia Xylish za pomocą Kimury… tym razem Kaeli (która swoją drogą niedawno pojawiła się na blogu z okazji innej reklamy. Taka dygresja “pudelkowa” – czyżby chciała zrobić jak najwięcej reklam/ wypełnić kontrakty przed pójściem na urlop macierzyński? Jakoś w listopadzie ma przyjść na świat potomek Kimury i Eity)
Rok temu Xylish reklamował Kimura Takuya z kampanią “pantsu”.
Tegoroczna letnia kampania nazywa się “NiseKaela”, co jest skrótem od “nisemono Kaela”, czyli fałszywa Kaela.
W kampanię wchodzą m.in. reklamy telewizyjne i strona internetowa. Na razie są dwie wersje reklamy. Jedna jest z Japonką a druga z nie-Japonką (Kaela jest haafu, czyli ma rodziców z dwóch różnych krajów).
O szczegółach kampanii nie chce mi się teraz rozwodzić (proszę o wybaczenie, ale chwilowo jestem średnio przytomna ze zmęczenia).
Oto wersja “gajdzińska” :D:D:D
(żeby nie było, że tylko cudzoziemcy nabijają się z angielskiego Japończyków:p)
Mała dygresja
Osoba, która wrzuciła tą reklamę nazwała ją “what the hell” – nie pierwszy raz ktoś ocenia reklamę japońską tylko powierzchownie. Ostatnio na jednym z polskich blogów o Japonii przeczytałam tak naiwny tekst dotyczący japońskiej reklamy, że nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Inna sprawa, że tamten wpis dał mi dużo do myślenia i tak się zastanawiam na ile mi się zdarza pisać podobne “herezje”. Staram się nie pisać na tematy, o których praktycznie nic nie wiem a większość wpisów opiera się głównie na materiałach w języku japońskim a dopiero później w angielskim, ale nie jestem też chodzącym ideałem-geniuszem i choć zazwyczaj umiem rozróżnić prawdę od “herezji”, to pewnie zdarza mi się coś “przeinaczyć”, albo przedstawić mocno subiektywnie. Akurat reklama i media japońskie są moją pasją (jakkolwiek dziwnie to niebrzmi :p) i zapewne czytelnicy bloga zauważyli jak często pojawiają się tutaj wpisy na ten temat. I (nie)stety pojawi się tego więcej ;]
Jest to filmik promujący shochu Shiro (しろ) – alkoholu na bazie ryżu, który jest silniejszy (25%) od sake.
Agencją za niego odpowiedzialną jest Dentsu. Wyreżyserowany został przez Kodama Yuuichiego (児玉 裕一).
Więcej informacji na temat tego produktu (np. czym dokładnie różni się od sake) i innych produktów firmy Takahashi Shuzou w języku angielskim i japońskim tutaj: http://www.hakutake.co.jp/index.html
Szkoda, że u nas jest tyle zakazów dotyczących reklam alkoholu…
W tym tygodniu media (polskie i japońskie) podały, że E.Wedel został kupiony przez japońską firmę Lotte (ロッテ).
Firmę Lotte założył w 1948 roku Koreańczyk Shin Kyuk-Ho, który obecnie nazywa się Shigimitsu Takeo. Lotte zaczęło od produkcji gum do żucia i obecnie jest jednym z największych producentów tego produktu w Japonii i Korei. Obecnie zajmuje się dużo szerszą działalnością (i dużo szerszą gamą produktów), oprócz branży społecznej spożywczej jest to m.in. branża finansowa, hotelarstwo, handel, parki rozrywki, ropa (na stronie piszą jeszcze o “operation of golf courses” cokolwiek to miało znaczyć ;) ) Jeśli idzie o słodycze, to głównie: gumy do żucia, cukierki, ciasteczka i lody.
Ciekawe jest pochodzenie nazwy firmy. Pochodzi ona bowiem od… Goethego – a konkretnie od bohaterki “Cierpień młodego Wertera”.
Sloganem firmy jest お口の恋人ロッテ czyli “Lotte – ukochana(y) [Twoich] ust” ;)
Najbardziej znaną czekoladą Lotte jest “Ghana” ガーナ
Niestety nie pamiętam jej smaku (co oznacza, że była przeciętna) i mam nadzieję, że Wedel będzie raczej podnosił jakość w górę a niż sam straci…
Poniżej kilka reklam Ghany (ciekawe jakie będą Wedla? oczywiście jeśli Lotte wprowadzi go na japoński rynek):
z roku 1970
kamoni | kategoria: cm//ad, iroiro
Tuesday May 25, 2010
Wiecie, że 11 czerwca zaczynają się MŚ w piłce nożnej w RPA?
Ja też… od jakiś 15 minut ;)
I oczywiście wiem to przez Japończyków ;)
Ostatnio była na blogu reklama Nike, to teraz wracamy do Adidasa.
Advertising Agency: TBWA Hakuhodo, Japan
Creative Director: Kazoo Sato
Copywriters: Hideyuki Tanaka, Masaharu Kumagai
Art Directors: Hirofumi Nakajima, Haruhito Nisawadaira, Katsuhiro Shimizu, Keisuke Shimizu
Account Director: Taro Sato
Digital Producer: Shintaro Takeuchi
PR: Kayoko Asano
Comic Artist: “TERU” Terukazu Matori (Masu Comix)
Production Company: Monster Ultra
Website Production: Formes inc.
BTS Production: Cocoon
Printing: Magic Touch
W ciągu pięciu tygodni Adidas odwiedził 13 miast w Japonii i w każdym stworzono 300 m2 plakat, który później został sfotografowany z balonu. Wszystkie plakaty razem tworzą jeden komiks – dostępny od dzisiaj tutaj -> http://adidas-skycomic.jp/
W ramach kronikalnego obowiązku dopiszę, że Japonia jest po raz 3 na MŚ.
Znajduje się w grupie E wraz z Holandią, Danią i Kamerunem.
Zdjęcie Niebieskich Samurajów:
źródło:http://blog.television.co.jp
A tak totalnie dygresyjnie, to Japonia grała z Polakami 3 razy:
* 01.02.1981, Tokio: JAPONIA – POLSKA 0:3 (Pękala, Sugamata sam., Okoński)
* 19.02.1996, Hongkong: JAPONIA – POLSKA 5:0 (Takagi 2, Yamaguchi, Omura, Miura)
* 27.03.2002, Łódź: POLSKA-JAPONIA 0:2 (Nakata, Takahara)
kamoni | kategoria: TV, cm//ad
Monday May 17, 2010
na japońskim rynku pojawiła się nowość – Premium Black Sheet firmy AXE ;)
Co to takiego?
Oto reklama ;)
Grają: Christina クリスティーナ i Aoyama Haru 青山ハル
muzyka: Fedde Le Grande / PUT YOUR HANDS UP FOR DETROIT
Nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła innych reklam…
AXE Wake-up service jest zeszłoroczną kampanią skierowaną głównie do nastolatków i młodych mężczyzn.
Kampania składała się m.in. z takiej strony (z interesującą interakcją ;) )
Strona została nagrodzona brązowym Cyber Lion Cannes 2008.
Oraz 3 reklam…
Ale zanim zobaczycie reklamy, to musicie zrozumieć “kontekst” i w tym celu zobaczcie wpierw ten oto filmik (który jest tragicznej jakości – ale! jest to fragment programu z 1987 roku):
Co to jest?
Beata Takeshiego zabawy…
czyli ta strona Kitano, która mnie średnio interesuje :p
Jest to cykl pt. “Wczesne rano”, który był częścią programu “Tensai Takeshi no genki ga deru terebi!!” (天才・たけしの元気が出るテレビ!! czyli w wolnym tłumaczeniu “Geniusza Takeshiego telewizja, która uczyni cię pełnym sił!” >.<). Zresztą, z tego programu pochodzi większość filmików z “japanese + prank” w tytule, m.in. toalety ;) )
Pewnie już macie wyobrażenie o reklamach AXE… a jeśli nie, to proszę:
kamoni | kategoria: cm//ad, muzyka
Saturday May 8, 2010
Ostatnio słucham dużo piosenki (po japońsku), która zawiera słowa Happy Birthday (po angielsku) i przypomniała mi się inna piosenka ;) O której dzisiejszy wpis.
Japończycy wymawiają Happy Birthday jako “happii baasu dee” (ハッピーバースデー) i ktoś w końcu zauważył podobieństwo “birth” do “bath”* ;)
Tak powstała ta reklama:
“Happy Bath Day to you” :D
Jest to reklama serii kosmetyków do (i po) kąpieli firmy Kose.
Piosenka wykorzystana w tej reklamie to “Happy Birthday” zespołu News (czyli tych 6 panów z cm). Japoński pop w czystym wydaniu:
*) ciekawe kiedy wykorzystają wyraz “bus” ;) Happy Bus Day ;)
Osoba występująca w tej reklamie to Kaba.chan (カバちゃん), czyli Kabashima Eiji – tarento i choreograf (m.in. dla Amuro Namie czy SMAPu.
I tak, jest gejem. ;)